Geoblog.pl    tygrysiepodroze    Podróże    Brazylijska Przygoda    S jak Samba
Zwiń mapę
2015
12
lis

S jak Samba

 
Brazylia
Brazylia, São Paulo
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 12316 km
 
I jak Sao Paulo. Jestem na brazylijskiej ziemi. W końcu. A wszystko zaczęło się na lotnisku Ataturk kiedy po nieprzespanej nocy wsiadłem do Boeinga 777-300ER. Przechodziłem przez pierwszą klasę i stwierdzam że jest pierwsza klasa. Fotele wyglądają na wygodne, jest ich w każdym rzędzie o dwa mniej niż w klasie ekonomicznej, przez co są szersze. Zapewne jest tam więcej atrakcji ale nie mogłem już dłużej stać w przejściu z rozdziawionymi ustami bo blokowałem ruch.

Ale i tak klasę ekonomiczną jest fajna. Jak to Wam najlepiej opisać... jest jak w amerykańskich filmach! W środku są DWA (słownie 2) przejścia. Imaginujcie sobie, zaczynając od okna po lewej stronie: trzy fotele, przejście, trzy fotele, przejście, trzy fotele. W drugą stronę idzie to tak samo (sprawdzalem). Także już samo to sprawia że czuję się jak obywatel pierwszego świata.

Ale to nie koniec. Przed sobą mam swój indywidualny telewizor. Jest też łącze USB i aż żałuję że nie mam na tablecie żadnych filmów. Gdybym wiedział to zgrałbym całą Wyspę Niedźwiedzi. Ale na drogę powrotną będę już przygotowany. Dostałem też poduszkę. I jeszcze koc ale położyłem go na fotelu obok, odwrociłem się na chwilę i już go nie było. To musi być mój sąsiad ale boję się mu zwrócić uwagę bo mówi "Maniana". Brzmi to groźnie.

Oglądałem sobie Facetów w Czerni 3 dla zabicia czasu i grałem w grę. W grę logiczną i całkiem łebski ze mnie gość :) udało mi się zdrzemnąć ale tylko 2,5h. Pewnie za mało wina i piwa wypiłem na pokładzie aby zasnąć snem kamiennym. W drodze powrotnej nie popełnię tego błędu.

Lot trwał ok. 13,5h. Na lotnisku szybko wszystkich wyprzedzilłem i byłem pierwszy do kontroli paszportowe i po odbiór bagażu. Ale jako że plecaki turystyczne są na lotniskach traktowane w sposób szczególny, musiałem zgłosić się do inneg punktu odbioru i koniec końców straciłem całą przewagę.

Czekając na bagaż postanowiłem wymienić walutę. I tutaj nauka na przyszłość: nigdy nie wymieniajcie gotówki na lotnisku. Kurs jest złodziejski a i jeszcze prowizji żądają. No ale mleko się rozlało, żyje się dalej. Na szczęście nie wymieniłem jakiejś większej kwoty.

Zgodnie z przewodnikiem przygotowanym przez Pawła, zmierzam jak po sznurku od jednego punktu do drugiego na drodze do jego mieszkania (chciałbym napisać na drodze ku zatraceniu hehe taki żarcik). Przewodnik w pełni profesjonalnym, z dokładnym opisem, zdjęciami a nawet z fonetycznym zapisem zdań które mam wypowiadać po portugalski. Nawet taki tuman jak ja sobie poradzi mimo zmęczenia. . W chwili obecnej jestem w autobusie do Sao Jose coś Campos. Czekają mnie jeszcze dwie przesiadki ale dam radę.

Aha taka dygresja. O godzinie 18.30 było tutaj 27 stopni:) A jak ta, w Polsce? Tylko ta wilgotność powietrza. Nie żebym narzekał, co to to nie. Myślę że następny wpis będzie z mieszkania Pawła. Cholera, marzę o prysznicu!
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (3)
DODAJ KOMENTARZ
Aga
Aga - 2015-11-12 00:09
O jejku!!! Już tak blisko! Strasznie się cieszę, że To wszystkie udało Ci się spełnić..jesteś w Ameryce Południowej!! Can you imagine?:):)
 
Pawel
Pawel - 2015-11-12 00:12
Co do prysznica, najpierw odkrec zawór, a jak zacznie leciec woda, to dopiero zalacz grzanie pokretlem u góry, zeby bezpiecznika nie spalic ;)
 
Michał
Michał - 2015-11-12 10:22
Bączek lepiej wymieniac po zydowskim kursie i z prowizja niz u "napotkanego goscia", ktory Cie moze po prostu skroic. Aczkolwiek najlepiej na pewno gdzies w miescie, w normalnym kantorze :)

Co do lotu to w normalnych liniach lotniczych te rzeczy ktore opisujesz to raczej standard :) aczkolwiek kolega raz wrazal takim samolotem zza ocenau w ktorym wiele przyciskow nawiewu, siwatel itp bylo zaklejonych srebrna tasma, telewizorki tez nie działały i trochę trzeszczało, tak więc takie cuda też się zdarzają. Turkish Arlines i mnie kiedyś b pozytywnie zaskoczył - śmialiśmy się, że to będą pewnie samoloty cabrio :P a porównaniu z tymi LOTu były na prawdę świetne, no i stewardessy młode, a nie emeryci tak jak w locie :D

Korzystaj w wakacji :)

P.S.
u nas piękna Polska złota jesień - ok 15 stopni i słoneczko :P
 
 
zwiedził 2% świata (4 państwa)
Zasoby: 15 wpisów15 26 komentarzy26 39 zdjęć39 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróże
09.11.2015 - 26.11.2015